29. Relacja z bieżących wydarzeń

  1. Co drugi dzień rano dwugodzinny trening na siłowni
  2. Zdarza mi się spędzić na spacerze godzinę w kaloszach (już mogę bez przykrych konsekwencji), wystąpić w balerinkach na płaskim obcasie, iść pieszo kilkanaście kilometrów, tańczyć w podskokach. Bywa, że stopy są zmęczone ale nei bolą.
  3. Codziennie po obudzeniu się ćwiczenia oddechowe, a potem stosowne wizualizacje
  4. Był plan co by w weekendy realizować jedno-dobowe głodówki; niestety, nie lubię ich, ale kiedyś może się zdecyduję, teraz chcę od nich odpocząć. Nie lubię.
  5. Dieta wegańska, nisko-tłuszczowa, z unikaniem przetworzonych przemysłowo produktów, na tyle na ile jestem w stanie odgrodzić się mentalnie od wina, słodyczy, pysznego awokado i smacznych tłustych posiłków. Udane życie to również smaczne życie. Pomaga mi dietetyczka, co jakiś czas się konsultuję.
  6. Systematycznie robię podstawowe, i nie tylko, badania.
  7. Unikam podłych toksycznych ludzi… och, unikam ich na wszystkie sposoby, ostatecznie udaję niemotę w nadziei, że mnie ominą albo otwieram oczy w szerokim zdumieniu i nic nie rozumiem. Jeśli się czegoś nie rozumie, często bywa mniej upierdliwe, albowiem widzimy tylko to co chcemy zobaczyć.
  8. Podjęłam pracę.
  9. Jadę niedługo do Barcelony na urodziny, a potem jeszcze gdzieś, żyję normalnie!
  10. Jeśli choroba wróci z podobnym natężeniem, co kiedyś, wtedy się będę martwiła. teraz się cieszę, że żyję.

Malutkie resztki guzów nie rosną i nic nie boli. Żyje się. Jest dobrze. Nie zapomniałam nauczki. Wiem, że to może wrócić, ale też wiem, że sobie z tym poradzę.

Tędy szłam 12 kilometrów

Tędy szłam 12 kilometrów

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s